Dieta dla Ciebie-Kontakt

Przepisy – lista

Zdrowe jedzenie – porady

Makaron farfalle z indykiem i warzywami

Danie polecane szczególnie wtedy, kiedy mamy mało czasu na gotowanie. Musi być szybko, smacznie i aromatycznie. Na obiad makaron farfalle z indykiem i warzywami. Składniki (porcja dla 4 osób): 250g makaronu farfalle, ale może być każdy inny wedle uznania ¼ kg fileta z piersi z indyka (można nie dodawać mięsa w ogóle) 1 czerwona papryka 1 bakłażan kawałek selera 7 pieczarek około 5 cm białej części z pora garść sezamu 5 łyżek oliwy z oliwek 8 pomidorków koktajlowych sól, pieprz łyżeczka papryki słodkiej mielonej świeże liście oregano parmezan Przygotowanie: Makaron gotujemy al dente. Na suchej patelni podprażamy ziarna sezamu. Gdy się zarumienią przekładamy do miseczki. Na patelnię wlewamy oliwę z…

Rogaliki waniliowe z powidłami własnej roboty

Uwielbiam smak i zapach wanilii, nie cukru wanilinowego, który wiadomo z czego powstaje (jest dowód na to, że wanilina powstaje z krowich odchodów; ponadto wanilina może uczulać), tylko prawdziwej wanilii. Dlatego proponuję deser – rogaliki waniliowe z powidłami własnej roboty.   Składniki na około 25 sztuk, ale wszystko zależy od wielkości wycinanych trójkątów: 400 g mąki pszennej lub krupczatki 120 g cukru trzcinowego drobnoziarnistego (cukru można użyć więcej, kwestia subiektywna, ja lubię mniej) 10 g cukru waniliowego (1 opakowania cukru z prawdziwą wanilią) 1 żółtko i 1 całe jajko 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 200 g schłodzonego masła, ale z zawartością tłuszczu powyżej 82% łyżka śmietany 12 % słoik powideł…

Pasja gotowania: O przyczynach i skutkach

Zapach świeżej włoszczyzny, zapach kruchego ciasta z owocami, suszonych grzybów, i smażonych placków ziemniaczanych, i… Właściwie mogłabym je wyliczać bez końca, tyle ich było, tyle ich jest, bo przecież zapachy dzieciństwa zostają w nas na zawsze. Wtedy te przyjemne dawały poczucie bezpieczeństwa i ciepło domowe, teraz odtwarzają wspomnienia beztroskich chwil. I kiedy tak myślę o tych pięknych zapachach charakterystycznych dla mojego dzieciństwa, które pobudziły moje kubki smakowe, zastanawiam się nad tym, kiedy nauczyłam się gotować. Wtedy gdy pierwszy raz „ugotowałam” rosół? Fakt, z kostki rosołowej, to się nie liczy, miałam może 7 lat, więc należy wybaczyć ten niezbyt wyszukany przepis. Chyba jak miałam 12 lat zrobiłam pierwszy makaron w życiu…