Brownie batatowe poleca się na jesienny deser. Jest mocno czekoladowe, słodkie, ale zdecydowanie nie jest suche i nie jest wysokokaloryczne. 

Jesienią szczególnie często szukamy szybkiego doładowania w postaci słodyczy. Gorzej, jeśli są to słodycze sklepowe. Zdecydowanie zdrowiej jest wybrać domowej roboty wypieki, które nie tylko są mniej kaloryczne, ale mogą stanowić dobre źródło witamin i minerałów, więc można je jeść bez obawy o to, że robimy sobie krzywdę.

Wartości odżywcze batatów

Podstawą brownie batatowego są słodkie ziemniaki. Warto wspomnieć, że są one dużo zdrowsze i dużo bardziej wartościowe od tradycyjnego i popularnego w Polsce ziemniaka. Po pierwsze są źródłem karotenoidów, w tym szczególnie pozytywnie wpływającej na wzrok luteiny. Poza tym mają dużo wapnia, fosforu, potasu, sodu, magnezu, żelaza, jodu, a także trochę manganu czy selenu. Bataty to także skarbnica witamin z grupy B (szczególnie ważnej dla układu nerwowego B6, tak ważnej przy depresji), a także witaminy C i E.

Jednak chyba ich największą zaletą jest to, że bataty mają silne właściwości antynowotworowe. Udowodniono, że regularne włączanie do diety słodkich ziemniaków przez kobiety zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi. Co ciekawe w przypadku raka pęcherza moczowego właściwości antynowotworowe są jeszcze silniejsze. 

To cenne warzywo ważne jest również w profilaktyce i leczeniu insulinooporności. Badania naukowe potwierdzają, że bataty poprawiają wrażliwość na insulinę. Dlaczego? Bataty zawierają węglowodany, które są wolniej wchłaniane, a tym samym nie podwyższają tak poziomu cukru we krwi.

To brownie batatowe jest bardzo smaczne, nie jest suche, daje wrażenie, że jest mocno czekoladowe, a przy tym dobrze syci. Wspaniale nada się na podwieczorek, ale także na drugie śniadanie czy przekąskę potreningową. Łatwo się je przygotowuje i nie wymaga zbyt wielu czynności. Poza tym jest dobre dla osób na diecie bezglutenowej czy wegańskiej.

Jeśli mowa batatach i jesiennych inspiracjach, przy okazji polecam przepis na krem z dyni z chipsami z batatów, wystarczy kliknąć tutaj.

Składniki (na okrągłą formę o średnicy 19 cm):

  • 1 i 1/4 szklanki puree z batatów (to około jednego dużego batata ugotowanego do miękkości, odcedzonego z wody i zblendowanego na gładko)
  • 1 dojrzały banan
  • 4 łyżki kakao (u mnie surowe)
  • 4 łyżki masła orzechowego (dobrej jakości, bez cukru)
  • 4 czubate łyżki mąki migdałowej lub zmielonych migdałów
  • 4 daktyle suszone
  • Pół łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Bataty obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy do miękkości. Następnie blendujemy. Daktyle zalewamy gorącą wodą, zostawiamy na 20 minut po czym odcedzamy z wody i blendujemy na mus. Dorzucamy do batatów. Dodajemy także banana i blendujemy całość.

Następnie dodajemy kakao, masło orzechowe, mąkę migdałową, proszek do pieczenia. Jeśli ktoś lubi bardzo słodkie ciasto można jeszcze dosłodzić ksylitolem lub miodem. Całość mieszamy i wykładamy na blachę wysmarowaną papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza (dolne i górne grzanie bez termoobiegu). Pieczemy przez 30-35 minut.

Najlepiej brownie batatowe smakuje po wystudzeniu. Zaraz po upieczeniu ma dość luźną konsystencję, która w miarę obniżania się temperatury staje się zwarta. Przed podaniem można posypać wiórkami kokosowymi i nasionami granatu. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *