Kopiec kreta to ciasto kojarzone z bombą kaloryczną, ale na szczęście można je odchudzić i sprawić, że zjedzenie porcji nie zrujnuje nam planów dietetycznego jedzenia, czy po prostu zdrowego odżywiania.

Karnawał w pełni, więc można sobie pozwolić na słodkie szaleństwo. Oprócz pączków i faworków( przepis tutaj i tutaj) warto upiec po prostu pyszne ciasto, na przykład kopiec kreta.

Przepis na kopiec kreta
Przepis jest banalny i nie powinien przysporzyć trudności, nawet początkującemu cukiernikowi, który ma słabe doświadczenie w wypiekach. Ten deser jest pyszny i ponieważ wreszcie go doszlifowałam i przetestowałam na dość licznej grupie konsumentów, mogę podzielić się z Wami przepisem.

Składniki (na tortownicę o średnicy 21 cm):
Ciasto:
Do przepisu używałam szklanki o pojemności 250ml.
- 4 jaja
- 2 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 1050
- ¾ szkl. erytrytolu
- ½ szklanki oleju rzepakowego
- pół szkl. wody
- 2 czubate łyżki kakao
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
Na krem:
- 2 opakowania sera ricotta
- Łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
- 1 łyżka erytrolu
- 2 łyżeczki wiórków kokosowych
Dodatkowo 1 duży lub 2 małe banany i espresso wymieszane z łyżką rumu lub innego alkoholu do nasączenia (opcjonalnie).

Przygotowanie:
Zaczynamy od ciasta. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza (dolne i górne grzanie bez termoobiegu). Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno, dodajemy erytrytol i dalej ubijamy. Następnie dodajemy żółtka i miksujemy na wolnych obrotach. Dorzucamy olej, wodę oraz wymieszane w oddzielnej misce: mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę. Suche składniki dodajemy za pomocą łyżki i stopniowo, aby zmiksowana masa za bardzo nie opadła. Gdy wszystkie składniki będą wymieszane przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez około 40-45 minut lub do suchego patyczka.

W tym czasie miksujemy sery ricotta z cukrem waniliowym i erytrytolem oraz wiórkami kokosowymi. Banana kroimy w plastry.

Ciasto po upieczeniu wyjmujemy i zostawiamy do przestygnięcia. Gdy wystygnie, wierzch ciasta ścinamy nożem; ścięty wierzch kruszymy do miseczki. Wybieramy rękami nieco ciasta także ze środka i również kruszymy do miseczki.

Wydrążony blat możemy nasączyć espresso z rumem, następnie rozsmarowujemy na nim połowę masy z ricottą. Na niej układamy banany i wykładamy pozostałą masę rozsmarowując na bananach.

Na koniec z wierzchu rozsypujemy pozostawione w miseczce okruchy dociskając je do kremu za pomocą zwilżonych wodą dłoni. Kopiec może się delikatnie osypywać. Ciasto pozostawiamy na godzinę do schłodzenia w lodówce. Kopiec kreta w wersji dietetycznej gotowy. Smacznego!