Masło orzechowe domowej roboty to szybka w przygotowaniu i zdrowsza alternatywa dla masła orzechowego dostępnego na sklepowych półkach, z dodatkiem choćby szkodliwych tłuszczy trans. Jest smaczne i bardzo zdrowe, warto więc włączyć je do diety.

Masło orzechowe najzdrowsze jest z orzeszków ziemnych, które pomimo tego, że mają dużo kalorii, bo w 100 g jest ich aż 595 kcal, to nie tuczą, a wręcz sprzyjają odchudzaniu i dbaniu o zdrowie. Jak to się dzieje?

Przede wszystkim wynika to z faktu, że orzeszki ziemne są bardzo sycące, więc nie da się ich za dużo zjeść, poza tym po zjedzeniu ich nie będzie miejsca na inne jedzenie. Co ważne, wspomagają i przyspieszają metabolizm, ponieważ zawierają sporo błonnika, na 100 g jest go około 8 g.

Masło orzechowe

Orzeszki ziemne to głównie tłuszcz, bo stanowi prawie 50 procent składu, ale to dobry tłuszcz. Fistaszki, bo tak mówi się na orzeszki ziemne, zawierają sporo kwasów oleinowych, które nie odkładają się w postaci zbędnej tkanki tłuszczowej, a przyczyniają się do obniżenia poziomu złego cholesterolu we krwi, tym samym pozytywnie wpływają na układ krwionośny.

Masło orzechowe

Fistaszki zawierają bardzo dużo białka (najwięcej ze wszystkich orzechów) i są doskonałym źródłem witaminy B3, która wspomaga układ nerwowy, łagodzi stres, wpływa na dobry sen, warto je więc podawać chorującym na nerwicę czy depresję. Są także skarbnicą potasu potrzebnego dla serca, czy też wspomagają walkę z insulinoopornością i cukrzycą typu 2, gdyż obniżają poziom cukru we krwi. Warto wspomnieć o tym, że orzechy ziemne to skarbnica przeciwutleniaczy, ale obecnych głównie w skórce, dlatego należy kupować je w skorupkach.

Masło orzechowe

I na koniec ważna informacja, orzechy ziemne są silnie alergenne, u osób zmagających się z alergią na orzechy nawet najmniejsze ilości mogą wywołać wstrząs anafilaktyczny. Ze względu na alergiczne właściwości powinny ich więc unikać kobiety w ciąży. Poza tym należy zwracać uwagę na datę ważności orzechów które kupujemy, gdyż jako że mają w składzie dużo tłuszczu łatwo mogą się zepsuć w czasie zbyt długiego lub złego przechowywania.

A czy wiedzieliście, że orzeszki ziemne w systematyce botanicznej należą do roślin strączkowych?

Składniki (na mały słoiczek):

  • 400 g orzeszków ziemnych, najlepiej w skorupkach, ale mogą być gotowe, prażone ale bez soli!
  • Szczypta soli
  • Ziarna z jednej laski wanilii
  • Pół łyżeczki ksylitolu lub miodu (można bez)
  • opcjonalnie pół łyżeczki ekstraktu z wanilii

Masło orzechowe

Przygotowanie:

Orzeszki obieramy ze skorupek, podprażamy w piekarniku, ale nie w wysokiej temperaturze, maksymalnie 70 stopni Celsjusza przez 15 minut i po wystudzeniu wrzucamy do blendera, dodajemy pozostałe składniki i blendujemy przez około 10 minut. Uwaga, masa będzie ciepła. Przechowujemy w lodówce. Idealnie smakuje jako masło do kanapki z dodatkiem plasterków banana. Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *